Kategorie
   Plany, osiągnięcia, niepowodzenia
   Serial
   Czasy współczesne
   Materiały powojenne
   Materiały wojenne
   znowu powrót
 
 Archiwum
   Wrzesień 2015
   Sierpień 2015
   Wrzesień 2010
   Sierpień 2010
   Sierpień 2009
   Grudzień 2008
   Czerwiec 2008
   Kwiecień 2008
   Luty 2008
   Styczeń 2008
   Grudzień 2007
   Listopad 2007
   Październik 2007
   Wrzesień 2007
   Sierpień 2007
   Lipiec 2007
   Czerwiec 2007
Archiwum: Lipiec 2007

Pokaz pierwszego odcinka serialu spotkał się z ciepłym przyjęciem zaproszonych gości ...

 (aby dowiedzieć się więcej zobacz videoblog)

Skomentowano 12 razy
Data publikacji: 27.07.2007, 12:22
Tzw

Dzisiejszy "Dziennik" informuje: "Powrót Wołoszańskiego". Ładny tytuł, aż się nie spodziewałem. Mowa oczywiście o serialu "Twierdza Szyfrów', który 7 września wchodzi na antenę I Programu TVP. Przypomniał mi się innym tytuł z Super Ekspresu: "Wołoszański ułaskawiony". Jeżeli został ułaskawiony, to znaczy, że najpierw został skazany. Przez jaki sąd? Jakie zarzuty oskarżenia postawiono i udowodniono? Ano właśnie: sądu nie było, a jedynie oszczerstwa i pomówienia, za które przed sądem będzie odpowiadał kto inny - ich autor, historyk z tzw IPN. Kto więc skazał Wołoszańskiego. Ano ten sam, który ułaskawił czyli m.in. SuperEkspres. I to jest właśnie sprawiedliwość, ochrona godności i prywatności, poszanowanie praw człowieka, odpowiedzialność za słowo w tzw IV Rzeczpospolitej Polskiej, w której trwa tzw rewolucja moralna. Nasze życie biegnie w tzw  dobrym kierunku. 

Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej.

Skomentowano 10 razy
Data publikacji: 18.07.2007, 14:16
Jaki powinien być dyktator? część 2

Czy Adolf Hitler podobnie jak Józef Stalin był człowiekiem biednym ?

 (aby dowiedzieć się więcej zobacz videoblog)

Skomentowano 10 razy
Data publikacji: 18.07.2007, 00:01
Zgryzota

Tak, Agnieszka ma rację i nie mogę do tego dopuścić, dlatego skasowałem ten wpis. W fali nienawiści, polowania na ludzi, niszczenia tych, którzy (tak jak Marcin Leśkiewicz) mieli odwagę przeciwstawiać się manipulacjom, braku pomocy ze strony tych, którzy są do jej niesienia zobowiązani wyrywają się słowa sprzeciwu i nagany. Niepotrzebnie. Przepraszam.

Skomentowano 4 razy
Data publikacji: 17.07.2007, 20:26
Jaki powinien być dyktator? część 1

Postanowiłem zająć się sylwetką Józefa Stalina ze wskazaniem na jego status finansowy.

(aby dowiedzieć się więcej zobacz videoblog)

Skomentowano 6 razy
Data publikacji: 16.07.2007, 09:56
Serial zaczyna żyć

30 lipca odbędzie się konferencja prasowa. Telewizja Polska zacznie reklamować serial "Tajemnica Twierdzy Szyfrów", Myślę sobie jednak, że najwięszą reklamę zrobił exprezes Wildstein, który, gdy zasiadał na prezesowskim fotelu, zaczął się zastanawiać czy wyemitować serial. Inaczej mówiąc zaczął się zastanawiać czy wyrzucić do kosza 13 milinów złotych (z Vatem) wydanych na produkcję, katorżniczą pracę 70-osobowej ekipy, wysiłek i trud najlepszych polskich aktorów itd. Nie doceniałem przewrotności prezesa. Albowiem w ten sposób zwrócił na serial baczną uwagę mediów. Bez wątpienia oglądalność wzrośnie, gdyż wielu widzów będzie chciało zobaczyć film, który miał trafić do kosza. I jak tu być zadowolonym z rządów w IV RP skoro taki fachowiec musiał odejść z Telewizji. A miał jeszcze tyle do zrobienia dla poprawy wyników oglądalności programów.

A propos konferencji: sprawozdanie oczywiście "zawiśnie" na stronie.

Skomentowano 17 razy
Data publikacji: 13.07.2007, 19:55
Deja vu

 

Ludzie, którzy w 1939 roku podpalili Europę i zorganizowali gigantyczną machinę zbrodni byli półanalfabetami, całkowicie nieprzygotowanymi do pełnienia najwyższych stanowisk państwowych. A jednak dostali władzę, demokratycznie i pokojowo.

Adolf Hitler – w wieku 16 lat zakończył edukację w Realschule. Martin Bormann, jego prawa ręka, zerwał ze szkołą na dwa lata przed maturą. Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych, uczył się w różnych szkołach i u prywatnych nauczycieli, ale do matury nie doszedł. Najbliższy współpracownik Hermann Göring: roczna nauka w szkole kadetów. Reinhard Heydrich, szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, organizator eksterminacji Żydów: roczna szkoła kadetów marynarki wojennej. Heinrich Himmler, organizator terroru i eksterminacji narodów, po przyspieszonym zaliczeniu szkoły średniej, przez 3 lata studiował agronomię. Jedyny wykształciuch w tym towarzystwie to Joseph Goebbels, doktor filozofii.

Wydawali się śmieszni, nadęci i pokraczni, a okazali się śmiertelnie groźni. Co było ich siłą? Nienawiść. Jaką odczuwa człowiek krzywdzony, prześladowany i niespełniony: za kalectwo i niski wzrost (Goebbels), odrzucenie przez kobiety (Himmler), przerost ambicji (Ribbentrop), poniżenia w dzieciństwie i młodości (Heydrich). Tę przepełniającą ich nienawiść przekształcili w ideę! Chcieli stworzyć społeczeństwo zdrowe, wolne od chorób genetycznych, odmienności np. homoseksualizmu, przestępczości i korupcji, jednolite etnicznie i politycznie, bogate. Nienawiść podsunęła im tylko jeden środek realizacji tej idei – terror obozów koncentracyjnych, obozów śmierci, masowych egzekucji, eutanazji i zbrojnych podbojów. Dlatego stworzyli III Rzeszę. Dla tego nowego tworu państwowego uchwalili nowe prawo, prawo nienawiści, i szybko, już rok po objęciu rządów, stworzyli sprawne narzędzie: policję polityczną. Minęło 12 długich lat zanim cywilizowany świat wydał na nich wyrok w Norymberdze. Kiedy dziś słyszę nienawiść, to boję się. Tego, co już było.

Skomentowano 25 razy
Data publikacji: 09.07.2007, 20:37
Śmiesznie i strasznie

O 13:36 napisałem, że jest śmiesznie. Nie minęło kilka godzin, a okazało się, że jest tak śmiesznie, że aż strasznie. Mam więc apel, szczery, z serca płynący: utrzymajcie ten kurs, a do Polski wróci prawo i sprawiedliwość. Mam nadzieję, że wróci.

Skomentowano 11 razy
Data publikacji: 09.07.2007, 13:36
Śmiesznie jest

Czerwone Gitary, wspaniały zespół sprzed wielu lat śpiewał piosenkę o malarzu nieszczęśliwym, który gdy malował słonia to wychodził koń, albo odwrotnie. Ja, choć postanawiam napisać coś pozytywnego, kreślę obraz czarny. Martwiło mnie to tak bardzo, że kasowałem kolejne wpisy, aż nagle zobaczyłem, że nie piszę "czarno", lecz coś bardzo śmiesznego. Mylę się?

- Ojciec dyrektor nazywa prezydenta, głowę Państwa Polskiego, "oszustem", a jego żonę, pierwszą damę IV RP "czarownicą, która powinna poddać się eutanazji". I co dalej? Ano właśnie...

- Pracownik Kancelarii Prezydenta zostaje oskarżony o handel narkotykami.

- Brat prezydenta oświadcza, że jest z innej gliny, co jest kolejnym osiągnięciem w dzieleniu Polaków przez szefa ich (chciał nie chciał) rządu.

- Szef rządu nie ma konta bankowego, a pieniądze oddaje mamie.

- Przewodniczący komisji sejmowej staje przed sądem partyjnym za to, że usiłował dowiedzieć się czegoś o rokowaniach kluczowych dla Polski od minister spraw zagranicznych, choć to jego obowiązek.

- Prawnicy, którzy apelują "bądźmy prawi" stają się obiektem śledztwa wszczętego na polecenie ministra sprawiedliwości.

- IPN powołany do strzeżenia historii staje się instytucją potulnie wykonującą zlecenie dostarczenia kwitów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a więc ludzi powołanych do strzeżenia konstytucji.

- CBA, której utworzenie pochłonęło miliony, może się pochwalić kilkoma prowokacjami wobec lekarzy.

Czy to nie śmieszne, skoro z tego śmieje się cała Europa? A tworzywo do dowcipów narasta lawinowo. A propos lawiny, przypomina mi się anegdotka sprzed wielu lat: staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy duży krok naprzód. Chyba już zrobiliśmy...

Skomentowano 17 razy
Powered by Sebipol Copyright © 2007 Bogusław Wołoszański