Kategorie
   Plany, osiągnięcia, niepowodzenia
   Serial
   Czasy współczesne
   Materiały powojenne
   Materiały wojenne
   znowu powrót
 
 Archiwum
   Wrzesień 2015
   Sierpień 2015
   Wrzesień 2010
   Sierpień 2010
   Sierpień 2009
   Grudzień 2008
   Czerwiec 2008
   Kwiecień 2008
   Luty 2008
   Styczeń 2008
   Grudzień 2007
   Listopad 2007
   Październik 2007
   Wrzesień 2007
   Sierpień 2007
   Lipiec 2007
   Czerwiec 2007
Data publikacji: 02.09.2015, 12:37
Pikuś
Szkoci, z angielskim poczuciem humoru ochrzcili potwora z Loch Ness słodkim Nessie (ostatnio chyba zaniemógł, gdyż się nie pokazuje). A my? Mamy (raczej mamy mieć) pociąg i co? Jak się nazywa? „Pociąg pancerny” – to nazwa na wyrost, gdyż nikt go nie widział. „Złoty pociąg” – fatalna nazwa, gdyż nie jest ze złota, a złoto ma w nim być, ale to też niepewne. Jak więc go nazwać? Proponuję nazwę, która będzie oczywista dla milionów miłośników kolei, a u milionów wywoływać będzie wspomnienie radosnego dzieciństwa, gdy leżeli na podłodze obok ojca i usiłowali dobrać się do cudnej zabawki („nie rusz bo zepsujesz”). „Pikuś”! To od nazwy firmy „Piko”, producenta wspaniałych kolejek HO lub TT. Ileż w tym było radości i prawdy! Co więcej, znam bardzo dorosłych panów, którzy wieczorem wymykają się na strych, aby uruchomić tę cudną zabawkę, którą udało im się uchronić przed dziećmi. Torowiska Piko składało się równie łatwo, jak układanie szyn i podkładów prowadzących do tunelu, w którym ma tkwić „złoty pociąg”. Co więcej, równie łatwo rozkładało się je, jak ekipy, które rozmontowały tory do tunelu. Nie to, co dzisiaj, gdy ekipy PKP miesiącami układają kilometr szyn, mając cały ciężki sprzęt, pracując za dnia i nie starając się ukryć swojej roboty. A wtedy, w samym końcu wojny szast-prast i w ciągu nocy wybudowano bocznicę, która w dodatku wytrzymała ciężar pociągu pancernego ważącego z 200 ton. Pamiętam jak przed laty ściągałem z Muzeum Kolejnictwa w Warszawie na poligon w Wesołej (też w Warszawie) niemiecki pociąg pancerny, aby zagrał w realizowanym tam widowisku „Sensacje XX wieku”. Holowano go (wtedy jeszcze jeździł, dziś już nie) nadzwyczaj okrężną trasą (o ile pamiętam przez Toruń), gdyż nie wszystkie mosty wytrzymałyby jego ciężar! Nazwa „Pikuś” przyniesie wiele korzyści. Na przykład, gdy z wagonów wyładowane zostaną sztaby złota, po które zgłoszą się rzekomi właściciele pytając ile tego jest, będzie im można powiedzieć – „to Pikuś”. I pójdą sobie, bo nie wypada brać Pikusia. Zostawiając cały skarb nam! Czego sobie i Państwu życzę.
Komentarze
Autor: aiqacek [IP: 91.200.12.7]
Dodany: 19.02.2017, 10:26
http://without-prescription-buyretin-a.net/ - without-prescription-buyretin-a.net.ankor doxycycline100mgbuy.com.ankor http://cialistadalafillowest-price.net/
Autor: eyugies [IP: 91.200.12.143]
Dodany: 13.02.2017, 16:56
http://dapoxetine-onlinepriligy.net/ - dapoxetine-onlinepriligy.net.ankor ventolinsalbutamol-buy.org.ankor http://ventolinsalbutamolbuy.org/
Autor: iboxokatasii [IP: 91.200.12.143]
Dodany: 13.02.2017, 16:38
http://dapoxetine-onlinepriligy.net/ - dapoxetine-onlinepriligy.net.ankor ventolinsalbutamol-buy.org.ankor http://ventolinsalbutamolbuy.org/
Autor: abeqelojarey [IP: 91.200.12.106]
Dodany: 11.02.2017, 03:50
http://dapoxetine-onlinepriligy.net/ - dapoxetine-onlinepriligy.net.ankor ventolinsalbutamol-buy.org.ankor http://ventolinsalbutamolbuy.org/
Autor: admin [IP: 87.206.202.234]
Dodany: 26.10.2016, 20:40
Informacje o nowej książce: http://woloszanski.pl/katalog.k_2.b_107
Autor: Piotr [IP: 89.75.166.49]
Dodany: 15.10.2016, 01:25
mozna gdzies przeczytac o tej nowej ksiazce?
Autor: zdzisław [IP: 89.239.72.51]
Dodany: 27.09.2016, 20:12
Oglądając Pana seriale ,programy to czuję jak bym grał w nich główną role.Proszę o więcej Zdzisław Zachodniopomorskie
Autor: piotrek [IP: 89.75.166.49]
Dodany: 31.03.2016, 01:44
prosimy o wiecej wpisow na blogu!
Autor: BigU77 [IP: 83.238.198.102]
Dodany: 17.02.2016, 09:19
Witam Panie Bogusławie!

Ja trochę na inny temat. Oglądałem Pan lub czy może słyszał o serii "Polowanie na Hitlera", która jest emitowana na kanale History?
Co Pan o niej sądzi? Mnie tam denerwuje klika szczegółów min. to że lekceważą śledztwo Rosjan dotyczące śmierci Hitlera. Szczególnie mam w pamięci odcinek Sensacji XX wieku gdzie Pan poruszył ten temat. Proszę o odpowiedz.
Autor: klubowicz "Haunebu" [IP: 83.5.7.28]
Dodany: 03.01.2016, 15:20
Mamy już 2016, niech ten \"nowy rok\" będzie lepszy od poprzedniego.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego

P.S.

Panie Bogusławie śledził Pan dokument \"Polowanie na Hitlera\"?

Autor: Krzychoo [IP: 31.63.38.34]
Dodany: 08.12.2015, 01:55
"...sztaby złota, po które zgłoszą się rzekomi właściciele pytając ile tego jest, będzie im można powiedzieć..."
Bardzo mi się podoba ten fragment. ;-)
Też jestem pewien, że oni (ci "właściciele" lub ich spadkobiercy) już zaplanowali nawet na co przeznaczą ten ("ich") majątek.
Tylko czy się nie pozabijają pomiędzy sobą przy próbie podziału tego łupu?
Autor: Jacek [IP: 188.121.0.13]
Dodany: 07.12.2015, 20:01
„Złoty pociąg”? Naprawdę?
Szkoda że mu Pan nie uwierzył.
Tadeusz Słowikowski, emerytowany górnik i członek Dolnośląskiej Grupy Badawczej, który kilkadziesiąt lat poświęcił na przekonywanie wszystkich że tam jest zasypany pociąg.
Autor: krzychoooo [IP: 89.68.38.243]
Dodany: 24.11.2015, 10:18
Ostatnio emitowany program "Łamacze kodów – nieznani bohaterowie Bletchley Park" to tendencyjne kłamliwe przedstawienie historii kryptografii. Panie Bogusławie gdzie można zgłaszać sprzeciwy jeśli mamy do czynienia z kłamliwym przedstawianiem historii w telewizji polskiej. (pomijanie faktów to też kłamstwo)
Autor: Robert [IP: 188.146.134.49]
Dodany: 11.11.2015, 13:24
Panie Bogusławie nowe odcinki sensacji wyśmienite ,mam nadzieję że doczekamy sie jeszcze serialu na podstawie pana książek
Autor: Adrian [IP: 89.69.100.111]
Dodany: 10.11.2015, 19:59
Panie Bogusławie proszę o jakieś spotkanie z fanami. Dzień bez sensacji, dniem straconym.
Autor: Piotr [IP: 89.68.67.226]
Dodany: 20.10.2015, 14:11
W sumie to ciekawe ze nie udało się pozyskać środków na rozwój tego programu i puszczenie go w zagranicznych sieciach t nisza co prawda ale ekscytująca
Autor: Piotr [IP: 89.68.67.226]
Dodany: 20.10.2015, 14:09
Dzień Dobry
Czy jest rozważana wycieczka z programem do bavarii i okolic w poszukiwaniu złota naciągnietego na bleitramy z tamtego okresu
Z poważniem
Piotr
Autor: John B. [IP: 188.146.128.91]
Dodany: 30.09.2015, 22:38
gazeta wyborcza podaje: "Bogusław Wołoszański, poszukując złotego pociągu, zwrócił uwagę na drogę nad brzegiem Zalewu Złotnickiego, niedaleko miasteczka Leśna. Wykuto ją na początku XX wieku przy okazji budowy zapory, która przegrodziła Kwisę. Za ostatnim tunelem na drodze do zapory ustawiono posąg lwa. Nie wiadomo jednak, kiedy i dlaczego. Podobno skarb ukryty jest w miejscu, które wyznacza kierunek spojrzenia zwierzęcia.

"W tamtym czasie z Wrocławia wyjeżdżały dwie linie kolejowe: do Zgorzelca i Lubania. Pociąg musiał więc jechać na południowy zachód, a tam znajdują się najdłuższe tunele kolejowe w Polsce o długości 1560 i 1601 m. Jeden z nich był przeznaczony dla pociągu-kwatery, którym Adolf Hitler jeździł po froncie. W tunelu można było wagony ukryć, naprawić lub uzupełnić zapasy" - przekonywał Wołoszański.

Jego ekipa przeszukała wzgórze za pomocą magnetometru, który bada zaburzenia pola magnetycznego - stalowe wagony i ciężarówki zmieniają takie pole. Niczego jednak nie znaleziono."

http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,18610908,zloty- pociag-spod-walbrzycha-co-w-nim-jest-historia.html

więc jak to jest z panem Bogusławem wierzy w pociąg tylko wtedy gdy sam go szuka?
Autor: piotrek [IP: 85.222.69.34]
Dodany: 24.09.2015, 02:42
Panie Bogusławie, dziękuję za Pana programy, ten kraj potrzebuje więcej ludzi takich jak Pan. Jesteśmy kruchym narodem który się wycierpiał i pewnie wycierpi gdy nie będzie poprawnie zarządzany.
Czekam na jak najwięcej nowych programów i wpisów na blogu.
Pozdrawiam!!
Autor: Piotr [IP: 89.72.167.250]
Dodany: 21.09.2015, 14:19
Szanowny Panie Bogusławie, do pana również przychodziły osoby w sprawie pociągu widma z Wałbrzycha. Czy to byli "znalazcy" w osobach p. Kopra i Richtera, czy jeszcze ktoś inny?
Autor: mieczysław [IP: 82.143.157.211]
Dodany: 12.09.2015, 10:37
Powinni potwierdzić wyniki georadarem impulsowym powszechnie stosowanym w świecie, innym niż KS-700, który emituje ciągłą falę nadawczą.
Autor: Jakub [IP: 37.152.19.198]
Dodany: 05.09.2015, 21:51
Tyle tych odwiertów już robili, tyle badań i nic. Nie ma się co dziwić, skoro Polski system prawny nie dopuszcza próby uszkodzenia zabytku, nawet w celu odkrycia czegoś cenniejszego.
Tylko dziwne, że ten sam system bez problemu unicestwia wszystkie zabytki, jeśli stoją na przeszkodzie do wykonania nowoczesnych inwestycji, które swoją drogą możnaby postawić w nieco innych miejscach.
Autor: Tomasz [IP: 78.8.15.45]
Dodany: 05.09.2015, 16:36
Panie Bogusławie interesuje mnie sprawa znaków w sztolniach Włodarza.Robił Pan odwiert w ścianie i sprawa utknęła w martwym punkcie? Co dalej z tym tematem ?
Autor: PITER [IP: 31.1.22.149]
Dodany: 04.09.2015, 12:17
Oj coś chyba się dzieje bo widzę kolumny żołnierzy jadą na miejsce. A w TV puszczają wywiad z rzekomymi znalazcami. Pożyjemy zobaczymy. Fajnie jakby coś znaleźli nie musi być złoto tylko z historycznego punktu widzenia... dokumenty etc... Może wreszcie znajdą plany całego kompleksu RIESE...
Autor: Jakub [IP: 5.172.239.85]
Dodany: 03.09.2015, 16:47
Jeszcze jedna sprawa.

Strach pomyśleć co się stanie z miastem i mieszkańcami, jak nadciągnie tam gorączka złota i skarbów.
Ludzie zaczną też kombinować, jak tu przywłaszczyć sobie różne kosztowności, bo w końcu po pociągu, o ile go znajdą, będzie kufer z zamku Książ, kolumna ciężarówek z zasypanego tunelu i wiele innych.
Może lepiej, żeby tajemnica została tajemnicą, gdyż w obecnym świecie, prędzej rozkradną te historyczne rzeczy, niż je dadzą do muzeów.

A, na koniec. Też sądzicie, że Pan Bogusław Wołoszański pojedzie na miejsce i będzie robił film z poszukiwań ? Byłoby miło, bo polska telewizja znając życie, nic nie pokaże, w końcu rząd się boi, żeby obywatele nie widzieli co tam politycy mogą ukraść.
Autor: Jakub [IP: 5.172.239.85]
Dodany: 03.09.2015, 16:29
Witam, widzę że rozmowa rozgorzała.

A odnośnie pociągu, to Niemcy nie mają do niego już żadnych praw, sprawa uległa przedawnieniu, a zakładając, że skład istniał, to należał do III Rzeszy, nie do osoby prywatnej, więc raczej nie ma szans, by zgłosili się po niego krewni właściciela.
Do tego ci rzekomi "znalazcy". Nic nie znaleźli, a każdy może wysłać pismo że tam coś jest, choćby po obejrzeniu wcześniejszych odcinków "Skarbów III Rzeszy".
Tym samym, gdy wysłani tam już wojskowi odkryją coś zabytkowego lub kosztownego ( i dadzą radę to rozminować, bo z Polskimi saperami różnie bywa ),
to złoto zasili budżet państwa, a sam pociąg zostanie zapewne odrestaurowany i wystawiony w jakimś muzeum.
Autor: Artur [IP: 94.254.133.86]
Dodany: 03.09.2015, 08:42
Pikuś czy jest czy go nie ma jak narazie nic nie zmienia. Ponoć wg. gazety wrocławskiej w centralnym archiwum wojskowym jest wykaz zwrotnic wojskowych wykorzystywanych przez Niemców...
I co ma pomyśleć przeciętny Kowalski jak takie newsy dostaje?

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/6562035,zloty-pociag-dotarlismy-do-w aznych-wojskowych-planow,id,t.html
Autor: LUKASZ [IP: 194.181.116.2]
Dodany: 03.09.2015, 07:08
Czy jest pan pewien w 99%, ze to na pewno ten pociag. I co my jako obywatele powinnismy zrobic- oddac go prawowitemu wlascicielowi (czyli Niemcom)czy zachowac dla siebie. Jak pan mysli
Autor: Jarek [IP: 83.30.102.25]
Dodany: 03.09.2015, 04:16
Jeśli istniałby tunel to musiałby mieć otwory wentylacyjne dla lokomotyw parowych, spalinowych. Jeśli łączy Zamek Książ(Nowy lub Stary) to musi mieć około 3km przy nachyleniu podobnym ja Świebodzice Wałbrzych po zamkiem byłby około 50m pod ziemią około 10m nad rzeką Pełcznicą.
Autor: Marek M [IP: 83.29.159.33]
Dodany: 03.09.2015, 01:47
c.d.2
Most w Toruniu był o tyle sprawdzony, że stanowił część jednego z dwóch głównych frontowych korytarzy kolejowych ZSRR - NRD (Białystok - Łapy - Ostrołęka - Wielbark - Działdowo - Toruń - Bydgoszcz - Piła - Krzyż - Kostrzyn). Przewożono tamtędy wiele różnych ciekawych rzeczy, w tym wielkogabarytowe ładunki specjalne na platformach wieloosiowych.

Nie ma przy tym sensu porównywać przewozów handlowych w czasach pokoju z prowadzeniem ruchu w warunkach wojennych.
Autor: Marek M [IP: 83.29.159.33]
Dodany: 03.09.2015, 01:37
c.d.
Problemem w przypadku obiektów mostowych może być natomiast układ obciążenia. O ile globalnie dla mostu 200-250 ton to niewiele, to skoncentrowane na 20 metrach toru zmienia postać rzeczy. Teoretycznie może dojść do miejscowego przeciążenia i uszkodzenia konstrukcji. Jeśli nie było odpowiednich obliczeń to faktycznie na wszelki wypadek kolej mogła zadecydować o skierowaniu składu trasą okrężną. W końcu to nie jest jakiś wielki problem.
c.d.n.
Autor: Marek M [IP: 83.29.159.33]
Dodany: 03.09.2015, 01:34
Przepraszam, chciałem zacytować i odpowiedzieć Arturowi. Został sam cytat, za to w dwóch egzemplarzach. Więc jeszcze raz.

W przypadku nawierzchni kolejowej podstawowym parametrem jest dopuszczalny nacisk osiowy - w Panzertriebwagen 16 (jest to właściwie wagon motorowy a nie pociąg) dzięki 12 zestawom kołowym nie jest to więcej niż w typowym współczesnym wagonie towarowym (o ile masa powyżej 200 ton oznacza bliżej 200 niż 300).
c.d.n.
Autor: Piotrek [IP: 85.222.69.34]
Dodany: 03.09.2015, 01:26
Panie Bogusławie, mam takie pytanie, ciut odmienne od tematów pociągu...
Jak Pan, z perspektywy historii w której pełno dramatów(większych i mniejszych)zapatruje się na to co teraz dzieje się w Europie? Mówię nie tyle o wielkiej falii imigracji ale o zmianach w wartościach w związku z tym... Ktoś porówynwał emigracje z Polski do tych aktualnych, np. z Syrii...
Tylko czy my próbowalismy komuś narzucać np. swoją wiarę? Czy przodkowie narzekali na za słabe np.\"zasiłki\" gdy uciekali przed wojną...?

Temat wydaje mi się bardzo ciekawy... Jak ta historia się dalej potoczy. Chciałbym usłyszeć to w nowych, 21 wiecznych sensacjach ;)
Wiem że to też temat bardzo drażliwy, bo w dzisiejszych czasach \"nakazują\" być tolerancyjnym i łatwo dostać łatkę \"-foba, \" czy czegoś jeszcze innego...


Pozdrawiam Panie Bogusławie, mam nadzieję usłyszeć jeszcze o pociągu i wielu innych tematach na Pana Blogu czy też w programach ;)
Autor: Jacek [IP: 93.105.177.82]
Dodany: 02.09.2015, 23:33
Czytam ten artykuł i słyszę Pana głos w głowie, jak 20 lat temu kiedy byłem nastolatkiem i uwielbiałem Pana program w TV. Pozdrawiam serdecznie!
Autor: Kris [IP: 95.178.116.216]
Dodany: 02.09.2015, 23:07
Moim zdaniem Pan Bogusław wcale nie bagatelizuje tej sprawy (jak niektórzy sugerują). Dowodem na to są Jego wpisy na tym blogu - pierwsze od PIĘCIU LAT!
Autor: jerzy [IP: 95.108.108.47]
Dodany: 02.09.2015, 23:02
Panie Bogusławie,czy nie lepiej wyłożyć społeczeństwu pewne tematy wprost ? Dlaczego w mediach i wypowiedziach, NIGDZIE,nie przypomina się że te tereny do początku lat 50 XX wieku były pod całkowitą kontrolą , żołnierzy największej armii świata ? I nie byli to zwykli sołdaty w walonkach. Czyżby oni byli tak gapowaci i przegapili , wagony złota,kosztowności czy innych ważnych dokumentów ? Szanowni Państwo sołdaty Krasnej Armii , z ziem odzyskanych - obecnych ziem zachodnich i północnych , wywozili WSZYSTKO co miało jakąkolwiek wartość dla nich(np.całe fabryki z fundamentami i każdą cegła)a wartością było WSZYSTKO ! Być może ktoś celowo i świadomie, pozostawił ten złoty sznelcug, na tz. czarną godzinę :)









Autor: Peter [IP: 46.231.153.192]
Dodany: 02.09.2015, 22:17
Nie rozumiem pana podejścia do tematu. Każda taka informacja to szczególnie z tego rejonu jest bardzo ważna . Przypominam panu o programach o zamku ksiaz , tunelach , zaminowanych wejściach , zawalonych szybach.... Warto temat podjąć . Z całym szacunkiem pozdrawiam
Autor: Marek M [IP: 83.29.108.52]
Dodany: 02.09.2015, 20:56
@Artur
>Dam taka podpowiedź pociągi pancerne jeździły u nas w czasie działań wojennych i jakoś nikt nie musiał przebudować lin kolejowych dlaczego ponieważ składy towarowe które jeździły wtedy miały masy nawet rzędu 2700 ton. Tory kiedyś budowano całkiem inaczej a zresztą co tu dużo gadać polecam poczytać o tym i poszerzyć wiedzę z tego tematu ;)
Autor: Marek M [IP: 83.29.108.52]
Dodany: 02.09.2015, 20:56
@Artur
>Dam taka podpowiedź pociągi pancerne jeździły u nas w czasie działań wojennych i jakoś nikt nie musiał przebudować lin kolejowych dlaczego ponieważ składy towarowe które jeździły wtedy miały masy nawet rzędu 2700 ton. Tory kiedyś budowano całkiem inaczej a zresztą co tu dużo gadać polecam poczytać o tym i poszerzyć wiedzę z tego tematu ;)
Autor: Elżbieta [IP: 86.8.143.187]
Dodany: 02.09.2015, 15:12
Moja propozycja nazwy to 'Liszko', bo liszko wie czy istnieje, a jeśli tak, to liszko wie co jest w środku.
Autor: Artur [IP: 94.254.133.189]
Dodany: 02.09.2015, 15:03
Lubie Pana i pańskie programy
I mam prośbę niech pan nie wypowiada się w temacie w którym jest Pan laikiem nawet ironicznie.

Dam taka podpowiedź pociągi pancerne jeździły u nas w czasie działań wojennych i jakoś nikt nie musiał przebudować lin kolejowych dlaczego ponieważ składy towarowe które jeździły wtedy miały masy nawet rzędu 2700 ton. Tory kiedyś budowano całkiem inaczej a zresztą co tu dużo gadać polecam poczytać o tym i poszerzyć wiedzę z tego tematu ;)

Swoją drogą pikuś dobra nazwa ;)
Miłego dnia
Autor: Joachim [IP: 62.29.172.9]
Dodany: 02.09.2015, 14:24
Firma PIKO nie produkowała niestety kolejek TT.
Kolejki to produkowane były przez Zeuke, a później Berliner TT Bahn.
Dziękuję do widzenia.
Autor: Agata [IP: 89.228.130.91]
Dodany: 02.09.2015, 13:11
Ja Pana po prostu uwielbiam :)
Autor: Michał [IP: 89.75.187.128]
Dodany: 02.09.2015, 13:11
Szanowny Panie Bogusławie,
To wielka przyjemność widzieć (i czytać) nowe wpisy na tym blogu.

Co do wspomnianej "sprawy wałbrzyskiej" - kiedyś były "Klątwy, mikroby i uczeni", dziś - "Złoty Pociąg". To odrobina magii na początek i na zachętę dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej na temat przeszłości.
Kolejny krok do dotarcie do pracy/twórczości osób takich jak Pan.
A potem może efekty tej fascynacji, w postaci opisania i zrozumienia całej historii regionu sudeckiego i płynnego "wchłonięcia" go w polską świadomość.

pozdrowienia
Dodaj swój komentarz

Twoje imię:

Twój email:

Powered by Sebipol Copyright © 2007 Bogusław Wołoszański