Kategorie
   Plany, osiągnięcia, niepowodzenia
   Serial
   Czasy współczesne
   Materiały powojenne
   Materiały wojenne
   znowu powrót
 
 Archiwum
   Wrzesień 2015
   Sierpień 2015
   Wrzesień 2010
   Sierpień 2010
   Sierpień 2009
   Grudzień 2008
   Czerwiec 2008
   Kwiecień 2008
   Luty 2008
   Styczeń 2008
   Grudzień 2007
   Listopad 2007
   Październik 2007
   Wrzesień 2007
   Sierpień 2007
   Lipiec 2007
   Czerwiec 2007
Data publikacji: 22.08.2007, 19:38
Rewolucja?

Gniew ludu zmiatający władzę. To znamy, ale czy władza może dokonać rewolucji? Tak, to też znamy. Adolf Hitler, po legalnym i demokratycznym przejęciu władzy w 1933 roku dokonał rewolucji likwidując Republikę Weimarską, tworząc III Rzeszę. Miało to być państwo prawe i sprawiedliwe w faszystowskim rozumiemiu, bez homoseksualistów, ludzi nieuleczalnie  chorych, Żydów i Cyganów, komunistów i opozycji politycznej.

Rewolucji dokonał Józef Stalin, likwidując republikę bolszewicką stworzoną przez Lenina. Jego Związek Radziecki miał być państwem prawym i sprawiedliwym, w bolszewickim rozumieniu , bez homoseksualistów, ludzi bogatych i szlachetnie urodzonych, Żydów, opozycji politycznej.

Krótko mówiąc obydwie rewolucje  różniły się szczegółami wynikajacymi z różnic geograficznych,. Ponadto hitlerowska trwała krócej, gdyż Niemcy to naród bardziej zdyscyplinowany niż Rosjanie, szybciej i sprawniej wypełniali polecenia Wodza.

Obydwie rewolucje dokonane przez władzę doprowadziły do katastrofy, przyniosły dziesiątki milionów ofiar i cierpienia, których nie potrafimy sobie nawet wyobrazić.

A my Polacy, jak to zwykle my, przekorni wobec historii, chcemy, żeby się powtórzyła, oczywiście w naszym polskim, patriotycznym wydaniu.

Komentarze
Autor: robert
Dodany: 24.08.2007, 19:05
//Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się stało znaleźć można choćby w wydanej niedawno w Polsce głośnej książce Davida Osta "Klęska Solidarności".//
Ciekawe - muszę to przeczytać, bo tytuł sugeruje, że jednak było jakieś zwycięstwo... - choćby pyrrusowe. ;) Nie, to nie była klęska "Solidarności", bo to był zwykły szwindel, na który daliśmy się nabrać. Naród został otumaniony przez klikę cwaniaków sterowanych przez czarnych stróżów naszych myśli i sumień, i tylko oni byli, są i długo będą beneficjentami tego bałaganu, jaki zapanował w kraju po 1989 roku, a który nazwano w chwili zapomnienia i patriotyczno-dewocyjnego uniesienia "demokracją".
Autor: Jacek
Dodany: 23.08.2007, 11:54
Ja jeszcze w kwestii artykulu w Sunday Times... Mozna go przeczytac tu:

http://www.timesonline.co.uk/tol/news/world/europe/article2264829.ec e

Z calym szacunkiem ale artykul wydaje mi sie strasznie tendencyjny... Zreszta prosze zerknac na komentarze: czytelnicy w wiekszosci nie zostawiaja suchej nitki na autorze (John Cornwell).

Pozdrawiam!
Autor: skurus
Dodany: 23.08.2007, 11:34
A Chavez? A Castro? Choć absolutnie nie wolno ich porównywać ze Stalinem, czy Hitlerem.
Mechanizm odgórnej rewolucji jest znany także dzisiaj. Trzeba jednak pamiętać, że żaden dyktator nie byłby w stanie przeprowadzić rewolucji bez osiągnięcia odpowiednich nastrojów u szerokich mas społeczeństwa. Ludzie muszą po prostu chcieć zmian.
To, co się dzieje w Polsce nie jest żadną rewolucją. To parodia rewolucji, umiejętnie odegrany spektakl przez sprytnego reżysera, niezłych aktorów, sprawnego autora scenariusza i rewelacyjnego eksperta od efektów specjalnych. Duża część społeczeństwa myśli jednak, że to NAPRAWDĘ nadeszła rewolucja i wierzy cwanym filmowcom.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się stało znaleźć można choćby w wydanej niedawno w Polsce głośnej książce Davida Osta "Klęska Solidarności".
Autor: robert
Dodany: 23.08.2007, 08:10
Rewolucja w Polsce? Oczywiście odbyła się - całkowicie po polsku, tzn. byle jak. No i dobrze, bo niektóre "demony rewolucji" nie zdołały wypłynąć na wierzch...
Autor: Hartmann
Dodany: 23.08.2007, 06:10
U nas w Polsce już też raz była taka rewolucja dokonana przez władzę nie będącą władzą , która przedstawicieli Narodu przesuneła na inne stanowiska .
Dzisiaj też potrzeba rąk do budowy dróg - może i u nas scenariusz się powtórzy .
Swoją drogą pewien rodzaj uniłormu w paski wyszczupla i optycznie wydłuża . Ciekaw jestem jak wyglądałby Roman , Ludwik i paru jeszcze innych ??? . Obstawiam że ludwik rewelacyjnie .
Autor: Pioteer
Dodany: 23.08.2007, 00:07
Dobry wieczór, mimo wszystko myśle, że żyjemy w niesamowicie ciekawych czasach (tu w Polsce). Ot takie political fiction. Na szczęście historia "porusza się" po sinusoidzie... miejmy nadzieje!!!
Autor: BW
Dodany: 22.08.2007, 23:55
Agnieszko, dziękuję, przeczytam, z ciężkim sercem.
Autor: agnieszka z GB
Dodany: 22.08.2007, 22:54
Dobry wieczor..Panie Boguslawie czy ma Pan mozliwosc czytania obcej prasy..konkretnie mam na mysli The Sunday Times magazine? polecam bardzo goraco artykul z 19 sierpnia pod tytulem The Warsaw Pact (when it comes to politics, are two heads really better then one? We explore the strange world of the Kaczynskis, the identical twin brothers who run poland)..bardzo jestem ciekawa Pana opini na ten temat...ja powiem tylko tyle.....coraz gorzej widzi nas europa...
Autor: MF
Dodany: 22.08.2007, 21:44
My Polacy wiemy swoje, o dziwo potrafimy jeszcze oddzielić ziarno od plew. Abstrahując od kwestii Lenina skupmy się lepiej nad rzeczywistością, ona już teraz na naszych oczach stała się historią - nieudolności polskiego parlamentaryzmu spowodowanego brakiem kompetentnych osób. Niestety spotykamy ich na codzień. Ot choćby wczoraj, dzisiaj, nie dziwie się, że ludzie w podeszłym wieku bluźnią wspominając "stare dobre czasy", kiedy wszystko się należało lub były talony. Wyczuwacie ironię losu? Oni krzywdzą się wzajemnie walcząc o pieniądze i władzę, cierpi społeczeństwo. Odnosząc to do czasów Dżugaszwilego różnica jest spora ale metody dziwnie znajome, chociaż w mniejszej skali. Co będzie wkrótce, jak ułożą się losy Polski, czy zmiany przyniosa liberalizację przepisów w tym podatkowych jak również wolność absolutną słowa? Tak, tak wiem co mówię, sam się o tym przekonałem poruszając drażliwe tematy publicznie. Niszczenie ludzi stało się normalnością, ciężko na to patrzeć bez reakcji...zostaną wyłącznie odporni. Kłaniam się.
Autor: Adam
Dodany: 22.08.2007, 20:03
No niestety do tego nasz naród dąży.
Dodaj swój komentarz

Twoje imię:

Twój email:

Powered by Sebipol Copyright © 2007 Bogusław Wołoszański